Jak pokonać zwątpienie?
by Łukasz Łyczkowski • May 10th, 2023

Uczucie na mecie Spartan jest czymś nie do podrobienia - szczególnie gdy robimy to po raz pierwszy lub debiutujemy na dłuższym dystansie. Zanim jednak medal zawiśnie na naszej szyi a my poczujemy ten miks dumy, ekscytacji i zadowolenia musimy stanąć na starcie. Tutaj w głowie mogą pojawić się najróżniejsze myśli: “czy dam radę?”, “czy na pewno jestem przygotowany?”, “może niepotrzebnie się zapisałem”. Uwierz, że przechodzi to przez głowę niejednemu uczestnikowi Twojej fali, nieważne jak dobrą minę robi w tym momencie.

Co wtedy zrobić?

1. Poczucie nieprzygotowania jest subiektywne

To moment, w którym przez głowę przechodzą nam wszystkie odbyte treningi, a głowie wyświetlamy dane - ile razy trenowaliśmy, jak były intensywne, czy umiemy pokonać wszystkie przeszkody. Zwątpienie bywa naturalne. Warto w tym momencie pamiętać, że to tylko odczucie w głowie i tak samo moglibyśmy się czuć nawet po 3 x bardziej intensywnych przygotowaniach.

Najważniejsze to:

2. Nie porównuj dyspozycji na treningach z tym co Cię czeka

Rzeczywistość startowa i treningowa jest zupełnie inna. Przykładowo osoby debiutujące w maratonie ulicznym mogą przygotować się do niego mając 25-26 km najdłuższego wybiegania (a znam osobę, która zadebiutowała w maratonie z bardzo udanym czasem robiąc na codziennych treningach nie więcej niż kilkanaście). Skąd te 150% czy nawet więcej? Zaufaj, że adrenalina oraz niepowtarzalna atmosfera Spartan w tym doping wolontariuszy sprawią, że podczas wydarzenia wyciśniesz z siebie dużo więcej, przestań zatem zadręczać się tym, że nigdy nie przebiegłeś/przebiegłaś więcej niż… Dasz radę. Po prostu dasz.

3. Twoim celem jest ukończenie!

Zostaw ściganie się Elicie oraz Age Group. Twoim zadaniem jest ukończenie. Oczywiście - daj z siebie wszystko i tam gdzie możesz zasuwaj. Nie bój się jednak odpowiednio rozłożyć sił i poruszać się marszo-biegiem. Nieważne ile zostało Ci do pokonania - meta przyjdzie szybciej niż myślisz.

Ta rada jest wspólna dla biegów z podstawowej trifecty (Sprint, Super, Beast) bez limitu czasowego na ukończenie.

W przypadku Ultra trzeba pilnować międzyczasów, zatem niech one będą Twoim motywatorem. Na pewno jesteś przygotowany/a - wystarczy się nie zatrzymać!

4. Koniec już niedługo

Chociaż słowo “wizualizacja” jest odmieniane na wszystkie sposoby przez coachów, czy motywatorów biznesowych nie jest to całkowicie głupia technika. Skup się na uczuciu, które będzie Ci towarzyszyć na mecie. Może już ze znajomymi jesteście umówieni na pobiegową pizzę? Postaraj się pomyśleć z czym ją zamówisz i jak będzie smakować. Może czekasz na pochwałę od najbliższych - na pewno się jej doczekasz.

Do zobaczenia na mecie!

wytrzymałość psychiczna

Łukasz Łyczkowski - Spartan Brand Ambassador Poska

Najnowsze wpisy

Pierwszy weekend w Spartan Trifecta
Czytaj więcej
7 wskazówek, które pomogły mi ukończyć moje pierwsze Ultra
Czytaj więcej
10 porad i wskazówek, jak przetrwać Spartan Ultra
Czytaj więcej